Błędy, wiadomo, ludzka rzecz. Problem pojawia się gdy incydent staje się standardem, a instytucje, które z natury powinny przed błędami strzec, stają się fabrykami absurdów. Asymetria odpowiedzialności za popełnione błędy w przypadku dofinansowania publicznego jest ogromna. Czy błąd popełnia urząd czy wnioskodawca – w przytłaczającej większości przypadków płaci za nie ten drugi. Problem zapewne z rodzaju „systemowych”, w tekście nie ma recepty na jego rozwiązanie, przedstawiam natomiast rzeczy, z którymi przedsiębiorca może mieć do czynienia w trakcie aplikacji o wsparcie związane z realizacją projektów B+R czy wdrożeniem ich wyników.
Zasada ograniczonego zaufania
